sobota, 28 czerwiec 2008
niedziela, 2 marzec 2008
niedziela, 24 luty 2008
sobota, 16 luty 2008
Keskese.
Nosowska - Keskese.
Żadnych łez żadnej żałoby.
Wszystkich chce widzieć w czerwieni.
Kobiety niech tańczą na stołach,
Do tanga dziś nie trzeba dwojga.
Pragnę też by mnie spalono,
Bo zawsze bałam sie robaków
Urna zaś niech będzie nagrodą
W jednym z konkursów radiowych.
Bliskim mów, gdyby pytali,
Że chwilowo zmieniałam adres,
Że w niebie leczę dusze z silnego
Przedawkowania rzeczywistości
Będę jak deszcz,
Będę jak śnieg,
Będę jak wiatr,
Ogień, ziemia.
Psami szczuj wszystkich ciekawskich
Takich co w naszym śmietniku
Będą szukać taniej sensacji
Pośród sterty brudnych odpadków.
Bliskim mów, gdyby pytali,
Że chwilowo zmieniałam adres,
Że w niebie leczę dusze z silnego
Przedawkowania rzeczywistości
Będę jak deszcz,
Będę jak śnieg,
Będę jak wiatr,
Ogień, ziemia.
Będę jak deszcz,
Będę jak śnieg,
Będę jak wiatr,
Ogień, ziemia.
Żadnych łez żadnej żałoby.
Wszystkich chce widzieć w czerwieni.
Kobiety niech tańczą na stołach,
Do tanga dziś nie trzeba dwojga.
Pragnę też by mnie spalono,
Bo zawsze bałam sie robaków
Urna zaś niech będzie nagrodą
W jednym z konkursów radiowych.
Bliskim mów, gdyby pytali,
Że chwilowo zmieniałam adres,
Że w niebie leczę dusze z silnego
Przedawkowania rzeczywistości
Będę jak deszcz,
Będę jak śnieg,
Będę jak wiatr,
Ogień, ziemia.
Psami szczuj wszystkich ciekawskich
Takich co w naszym śmietniku
Będą szukać taniej sensacji
Pośród sterty brudnych odpadków.
Bliskim mów, gdyby pytali,
Że chwilowo zmieniałam adres,
Że w niebie leczę dusze z silnego
Przedawkowania rzeczywistości
Będę jak deszcz,
Będę jak śnieg,
Będę jak wiatr,
Ogień, ziemia.
Będę jak deszcz,
Będę jak śnieg,
Będę jak wiatr,
Ogień, ziemia.
czwartek, 24 styczeń 2008
Thirty three
Directors: Billy Corgan + Yelena Yemchuk
Producer: Bart Lipton
DP: Yelena Yemchuk
Editor: Eric Zumbrunnen
October 1996, Los Angeles, CA + New York, NY
The Smashing Pumpkins - Thirty three.
Speak to me in a language I can hear
Humour me before I have to go
Deep in thought I forgive everyone
As the cluttered streets greet me once again
I know I can't be late, supper's waiting on the table
Tomorrow's just an excuse away
So I pull my collar up and face the cold, on my own
The earth laughs beneath my heavy feet
At the blasphemy in my old jangly walk
Steeple guide me to my heart and home
The sun is out and up and down again
I know I'll make it, love can last forever
Graceful swans of never topple to the earth
And you can make it last, forever you
You can make it last, forever you
And for a moment I lose myself
Wrapped up in the pleasures of the world
I've journeyed here and there and back again
But in the same old haunts I still find my friends
Mysteries not ready to reveal
Sympathies I'm ready to return
I'll make the effort, love can last forever
Graceful swans of never topple to the earth
Tomorrow's just an excuse
And you can make it last, forever you
You can make it last, forever you
Subskrybuj:
Posty (Atom)